Tygodniowy urlop dla ojca dziecka, zwany popularnie tacierzyńskim, to mała rewolucja w świadomości pracodawców. Muszą się liczyć z tym, że nie tylko kobieta może wziąć wolne z powodu powiększenia rodziny.
Marta jest 30-letnią prawniczką. Rok temu urodziło się jej pierwsze, długo oczekiwane dziecko. Kiedy mała przyszła na świat, Piotr, mąż Marty wziął urlop ojcowski.
– Przez pierwszy miesiąc, w ciągu dnia mojej żonie towarzyszyła siostra. Marta nie czuła się najlepiej, a siostra, która jest jeszcze studentką, miała wtedy wakacje. Od początku zaplanowaliśmy, że kiedy siostra żony wróci na studia, pójdę na urlop tacierzyński – opowiada Piotr, inżynier ochrony środowiska w jednej z krakowskich firm.
– Urlop tacierzyński połączyłem z wypoczynkowym. To był bardzo dobrze wykorzystany czas. Miałem dużo czasu na obserwację córeczki. Zrobiłem mnóstwo zdjęć, pomagałam żonie w opiece nad małą. Dodatkowy tydzień w jej pierwszych miesiącach życia będę wspominał z sentymentem – dodaje Piotr.
URLOP DLA TATY
Doświadczenia Piotra nie są wyjątkiem. Od 1 stycznia 2010 roku w kodeksie pracy pojawiły się zapisy wprowadzające, obok urlopów macierzyńskich, urlopy ojcowskie zwane popularnie tacierzyńskimi. Od tego momentu nie tylko matki, ale też ojcowie mają prawo skorzystać z płatnego urlopu. Takie rozwiązania popularne są w wielu europejskich krajach, ale w Polsce to novum. Zaletą urlopu ojcowskiego jest to, że można z niego skorzystać w tym samym czasie, kiedy z urlopu macierzyńskiego korzysta kobieta. Dzięki temu oboje rodzice – tak jak w przypadku Piotra i Marty – mogą wspólnie spędzić ze swoim dzieckiem dodatkowe dni. Jakie są zasady przyznawania tacierzyńskiego?
Najważniejsza to, że ojciec ma prawo do urlopu w ciągu pierwszego roku życia dziecka. Przysługuje on osobom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę. W 2011 roku tacierzyński wynosi 7 dni kalendarzowych, od stycznia 2012 roku wymiar urlopu zostanie zwiększony do 14 dni. Tata, który zamierza skorzystać z prawa do urlopu, musi złożyć pisemny wniosek u swojego pracodawcy, najpóźniej na tydzień przed planowanym urlopem. Pracodawca nie ma prawa odmówić. Jak przekłada się to na wynagrodzenie ojca? Za okres przebywania na tacierzyńskim przysługuje zasiłek ojcowski (odpowiednik zasiłku macierzyńskiego) w wysokości 100 proc. średniej pensji z ostatnich 12 miesięcy. Niewykorzystany urlop przepada.
ADOPCYJNY TEŻ MA PRAWO
Co w przypadku, kiedy w rodzinie pojawią się bliźniaki? Póki co, wymiar urlopu tacierzyńskiego nie jest zależny od liczby urodzonych w jednym porodzie dzieci, tak jak ma to miejsce w przepisach o wymiarze urlopu macierzyńskiego (podstawowego i dodatkowego). Ojcowi trojaczków przysługuje więc tydzień urlopu. Zaletą przepisów dotyczących tacierzyńskiego jest – jak pisaliśmy wyżej – to, że ustanowiły niezależność od urlopu macierzyńskiego.
Tata może korzystać z 7 dni wolnego, by opiekować się dzieckiem również wtedy, gdy mama jest bezrobotna i nie ma prawa do urlopu macierzyńskiego. Nowością w kodeksie pracy są zmiany sprzyjające ojcom adopcyjnym. Wprowadzana niedawno nowelizacja pozwala wziąć urlop ojcowski w okresie roku od dnia uprawomocnienia się postanowienia o adopcji dziecka – nie dłużej jednak niż do ukończenia przez dziecko 7. roku życia (lub do 10. roku życia w przypadku dziecka, wobec którego podjęto decyzję o odroczeniu obowiązku szkolnego).
Joanna Jałowiec
TACIERZYŃSKI A PRAWO PRACY:
Osoba korzystająca z urlopu ojcowskiego jest chroniona przez prawo pracy.
Pracodawca:
• nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę z pracownikiem przebywającym na urlopie ojcowskim. Jedynym wyjątkiem jest zwolnienie dyscyplinarne (jeśli są ku temu powody i jeśli zgodzi się na to związek zawodowy), upadłość lub likwidacja firmy,
• musi udzielić urlopu wypoczynkowego zaraz po urlopie ojcowskim, jeżeli zawnioskuje o to pracownik,
• ma obowiązek przesunięcia urlopu wypoczynkowego lub udzielenia jego niewykorzystanej części, jeśli urlop wypoczynkowy zostanie przerwany z powodu przejścia na urlop ojcowski lub jego rozpoczęcie jest niemożliwe. Pracownik podejmujący pracę w wyniku przywrócenia do pracy (jeżeli umowa o pracę została z nim rozwiązana podczas urlopu ojcowskiego) ma prawo do wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy.